środa, 7 listopada 2012

Carrot Cake na grymaśną pogodę


W tym tygodniu meteorologiczne zawirowania zaskoczyły nawet mnie – wiecznie przygotowaną na wszelkie ewentualnosci... śnieg, wiosenne 15 stopni następnego dnia, ulewny deszcz kolejnego... Do tego przynajmniej trzy dyrastyczne zmiany pogody dziennie, Zeby nie było... i stąd właśnie carrot cake: pachnące świętami, rozwesela pochmurne, jesienne dni wiosenie lekką i świezą jogurtowo-serową polewą.

składniki (tortownica o średnicy ok 26cm lub 12 muffinek)

ciasto:
1,5 szklanki mąki pszennej
0,5 szklanki cukru
0,5 szklanki oleju
2 jaja
szklanka startej na grubych oczkach marchewki
łyżka gorzkiego kakao
łyżeczka proszku do pieczenia
łyżeczka przyprawy do piernika
szczypta soli
odrobina masła i bułki tartej do wysmarowania i posypania tortownicy

polewa serowo-jogurtowa:
4 łyżki podwòjnie mielonego twarogu
3 łyżki jogurtu naturalnego
2 łyżki cukru pudru
opcjonalnie: wiòrki kokosowe

Białka jajek ubić na sztywno dodając stopniowo cukier. Następnie, nie przerywając miksowania, dodać olej i żòłtka. Na samym końcu dodać startą marchew oraz mąkę wymieszaną z suchymi składnikami, wymieszać. Gęstą masę rozsmarować po natłuszczonej i obsypanej bułką tartą tortownicy. Piec w 180stopniach C przez ok 20minut (do suchego patyczka).
Przygotować polewę serowo-jogurtową: twarożek, jogurt i cukier puder zmiksować na jednolitą masę. Polać nią ostudzone ciasto. Opcjonalnie posypać wiòrkami kokosowymi.



8 komentarzy:

  1. Pysznie wygląda, aż się zrobiłam głodna :-)
    Pozdrawiam serdecznie! :-)
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  2. Tutaj taka niezdecydowana pogode mamy caly rok - a to znaczy, ze przez caly rok mam pretekst do jedzenia carrot cake ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. marchewkowe ciasta kuszą mnie zawsze kolorem :) a Twoje ciasta zawsze kusza mnie dodatkowo polewą :):)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie pogoda bardzo kapryśna, więc poproszę:)
    Ależ pysznie u Ciebie! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pycha. I ta lekka polewa na górze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. hej hej :D
    nominowałam Cię do TAGu Liebster award..

    http://arbuzowedaiquiri.blogspot.com/2012/11/rogaliki-marchewkowe-z-nadzieniem.html

    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...